Pierwsze zajęcia w fitness klubie – jak się przygotować?

6 sierpnia 2019 30 komentarzy
Pierwsze zajęcia w fitness klubie - jak się przygotować?

Wakacje to idealny moment, żeby zacząć swoją przygodę z zajęciami grupowymi! Kluby fitness, studia jogi i pilatesu świecą pustkami. Nie ma tłoku, a dzięki temu instruktor może poświęcić Ci dużo więcej uwagi. Do tego w wielu miastach organizowane są zajęcia na trawie i to ZA DARMO! To co, przekonałam Cię? Jeśli tak, to zapraszam do wpisu, dowiesz się z niego, jak przygotować się do tych groźnie brzmiących zajęć grupowych.

WAŻNE! Nie jestem instruktorem fitnessu, jogi ani pilatesu. Ten wpis jest oparty na podstawie mojego kilkuletniego doświadczenia, obserwacji oraz rozmów z osobami, które przychodzą na zajęcia po raz pierwszy. Jeśli masz jakiekolwiek dolegliwości zdrowotne, powinieneś najpierw skonsultować się z lekarzem bądź fizjoterapeutą.

Jeśli wolisz oglądać niż czytać, to spokojnie! Nagrałam dla Ciebie 10-minutowy filmik ze skróconą wersją wpisu. Artykuł znajdziesz poniżej. Miłego oglądania i czytania!

Jako, że mówimy o PIERWSZEJ wizycie na zajęciach grupowych w fitness klubie, będę pisać głównie o przygotowaniu do tych form ruchu, które polecam na początek, czyli zdrowym kręgosłupie, pilatesie, jodze (nie mówię tu o zajęciach dla zaawansowanych czy staniu na głowie), mobility i stretchingu. I od razu przestrzegam Cię przed rzucaniem się na głęboką wodę. Wiem, że w wielu miejscach krzyczą na Ciebie, że jeśli idziesz do fitness klubu to MUSISZ spalić jak najwięcej kalorii i wyczołgać się z sali resztkami sił, a mięśnie mają Cię palić co najmniej dwa tygodnie! Nie, po prostu NIE.

Najpierw zacznij spokojnie, potem możesz szaleć!

Zanim pójdziesz na obciążające organizm zajęcia, powinieneś zadbać o PODSTAWY. Nauka poprawnego wykonywania ćwiczeń, zrozumienie nazewnictwa używanego na zajęciach, poprawa sprawności i mobilności, a przede wszystkim ZROZUMIENIE WŁASNEGO CIAŁA. Warto dowiedzieć się, jakie ma się ograniczenia, nad czym trzeba popracować i w jakim tempie. Tego nie nauczysz się na takich zajęciach jak sztangi czy trampoliny. Tam nie ma czasu, żeby się zastanowić czy umiesz zrobić przysiad albo czy wiesz co oznacza polecenie „pępek do kręgosłupa, kość ogonowa w dole”.

Dlatego proszę Cię przede wszystkim o ROZSĄDEK. Bardzo łatwo jest nabawić się kontuzji albo na całe życie zniechęcić do wykonywania jakichkolwiek ćwiczeń. A tego przecież nie chcemy, prawda?

Na początek polecam ZDROWY KRĘGOSŁUP. Byłam na takich zajęciach w różnych fitness klubach i są prowadzone idealnie pod osoby początkujące. Składają się zazwyczaj z dwóch części. W pierwszej wzmacniamy mięśnie posturalne, a w drugiej rozciągamy napięcia gromadzące się w naszym ciele. Ćwiczenia są prezentowane w kilku wariantach oraz pokazywane powoli i dokładnie. Oczywiście uczulam, że TO NIE JEST REGUŁA!

Jeśli dalej uważasz, że chodzenie na zajęcia prozdrowotne jest nieopłacalne, bo spala się za mało kalorii to zachęcam Cię z całego serca do Aktywności Spontanicznej poza zajęciami w fitness klubie. Więcej na ten temat przeczytasz we wpisie Dr Lifestyle – Jak spalać więcej kalorii bez treningów?

Pierwsze zajęcia fitness – przygotowanie krok po kroku

Wiele osób obawia się zajęć grupowych. Tego, że nie będą pasować. Nieważne czy masz nadwagę, jesteś facetem czy emerytem. Zajęcia grupowe są dla wszystkich. Nie musisz być idealnie rozciągnięty, żeby iść na jogę, naprawdę. Idziesz tam właśnie po to, żeby tę sprawność i mobilność poprawić. Więc wdech, wydech i ruszamy z przygotowaniami!

W przypadku jakichkolwiek wątpliwości, zawsze pytaj się wykwalifikowanej osoby, nie koleżanki, nie sąsiadki, nie siostry. Jeśli nie wiesz jakie zajęcia wybrać na początek, zapytaj fizjoterapeuty albo instruktora. Twoja znajoma może być zdrowa albo mieć dolegliwości, o których ty nie wiesz, a tu chodzi o Twoje zdrowie. Jeśli ktoś ćwiczy na trampolinach, od nich zaczął i nic mu nie jest, to świetnie! Ale z Tobą może być inaczej, możesz mieć kłopoty ze stawami kolanowymi, dużą nadwagę albo problemy z mięśniami dna miednicy. Każdy z nas jest inny i te same rzeczy działają na każdego inaczej. Dlatego tak ważne jest, żeby ufać SPECJALISTOM

WYBÓR KLUBU FITNESS – WSKAZÓWKI

  • Zacznij od znalezienia klubu fitness. Najlepiej, jeśli nie będzie bardzo oddalony od Twojego miejsca zamieszkania. Godzinny dojazd może Cię skutecznie zniechęcić do regularności. W wielu miejscach pierwsza wizyta jest darmowa, więc możesz na spokojnie sprawdzić czy dany klub Ci odpowiada.
  • Znajdź na stronie klubu zajęcia, które Cię interesują. Poczytaj o nich, przejdź się albo zadzwoń do klubu. Dowiedz się czy nadają się dla osób początkujących. Jeśli nie, to poproś o poradę, jakie dla takich osób polecają. Jeśli masz jakieś dolegliwości, dowiedz się czy nie są przeciwwskazaniem do chodzenia na te konkretne zajęcia.
  • Sprawdź czy na zajęcia są prowadzone zapisy. Jeśli tak, nie zapomnij zadzwonić do recepcji i zarezerwować sobie miejsca na sali.
  • Masz dzieci i nie masz ich z kim zostawić? Spokojnie, część fitness klubów oferuje pokój dziecięcy i opiekę animatora w cenie karnetu. Warto zapytać, czy dla maluchów są organizowane dodatkowe zajęcia korekcyjne lub joga.
  • Część osób twierdzi, że na pierwsze zajęcia najlepiej iść ze znajomym. Szczerze? W ogóle tego nie polecam. Zapominamy wtedy, żeby skupić się na zajęciach, a przede wszystkim NA SOBIE. Standardem jest gadanie, śmianie się, porozumiewanie na migi czy chęć popisania się przed znajomą osobą. Stąd już krótka droga do kontuzji. Naprawdę, na początku nie warto sobie dokładać dodatkowych stresów.

KARNET DO KLUBU FITNESS – JAK ZAOSZCZĘDZIĆ?

  • Jeśli nie możesz pozwolić sobie na taki wydatek jak karnet do fitness klubu, w wakacje w wielu miejscach organizowane są darmowe zajęcia. Zobacz listę stworzona przez Life Managerkę – Darmowe zajęcia jogi LATO 2019.
  • Masz status ucznia lub studenta? Jeśli tak, to gorąco polecam karnet Be Active. Sama z niego korzystałam na studiach i zdarzały się takie promocje, że półroczny karnet kosztował mnie 279 zł. Jeśli natomiast jesteś seniorem, w wielu klubach czekają na Ciebie atrakcyjne zniżki, warto się o nie zapytać.
  • Polecam używanie karty Multisport, jeśli tylko Twój pracodawca oferuje taką możliwość, to z niej korzystaj! Dzięki temu możesz mieć dostęp do ogromnej ilości obiektów sportowych już za kilkadziesiąt złotych miesięcznie. Jeśli jednak Twoje miejsce pracy nie zapewnia takich przywilejów, zawsze możesz zapytać znajomych bądź rodzinę czy nie mają wolnej karty dla osoby towarzyszącej. Ceny są wtedy wyższe niż dla pracowników, ale wciąż bardzo korzystne.

TORBA NA FITNESS – CO SPAKOWAĆ?

  • Przede wszystkim potrzebujesz czegoś, w co spakujesz swoje rzeczy. Nie musi to być torba sportowa, ale nie ukrywam, że jest najwygodniejsza. Może to być plecak, a nawet płócienna torba z zasuwanymi kieszonkami.
  • Warto postawić na wygodną bieliznę. Szczególnie dotyczy to kobiet, bo ćwiczenie w zwykłym biustonoszu jest niewygodne, ogranicza ruchy i może powodować otarcia. Warto zdecydować się na top bądź biustonosz sportowy. Pamiętaj, żeby bielizna była przewiewna i pozbawiona koronek. W tym przypadku najlepiej sprawdza się ta bezszwowa bądź z płaskimi szwami.
  • Na początku nie musisz inwestować w odzież sportową. Świetnie sprawdzi się każde wygodne ubranie. Nie wybieraj zbyt luźnych ciuchów, takie lubią się podwijać i spadać na twarz podczas wykonywania niektórych ćwiczeń. Lepszym wyborem są bardziej opięte ubrania, widać w nich czy dobrze wchodzisz w daną pozycję.
  • W przypadku takich zajęć jak zdrowy kręgosłup, pilates, joga, rozciąganie czy mobility, nie musimy inwestować w buty sportowe. Dlaczego? Na tego typu zajęciach ćwiczy się boso. Obuwia zmiennego potrzebujesz wtedy tylko do przemieszania się między szatnią a salą zajęć.
  • Koniecznie spakuj do torby ręcznik. Po pierwsze otrzesz nim pot, po drugie położysz go na macie, której używasz w trakcie zajęć. Po co? Chociaż sprzęt jest regularnie dezynfekowany, to różne osoby kładą się na matach i na wszelki wypadek lepiej ćwiczyć na własnym ręczniku.
  • Nie musisz inwestować we własną matę czy dodatkowy sprzęt przed pierwszą wizytą w fitness klubie, wszystko znajdziesz na miejscu. Wyjątkiem są darmowe zajęcia na trawie, wtedy należy przynieść swoją matę.
  • Zabierz ze sobą butelkę wody.
  • (Opcjonalnie) Jeśli masz problemy zdrowotne albo wiesz, że wychodząc z zajęć będziesz głodny – weź ze sobą małą przekąskę.
  • (Opcjonalnie) Rzeczy do kąpieli i sauny, jeśli klub takową posiada.

W SZATNI

  • Do niektórych klubów trzeba przynieść własną kłódkę do szafki w szatni. Zapytaj, czy nie jest to wymagane w wybranym przez Ciebie miejscu.
  • Jeśli z jakichś powodów nie chcesz przebierać się w szatni przy innych ludziach, przyjdź do fitness klubu już przebrany w strój.
  • Pamiętaj, żeby przed zajęciami zdjąć biżuterię, która może ograniczać swobodę ruchów w trakcie ćwiczeń.
  • Zastanów się, czy będziesz czuła się komfortowo ćwicząc w makijażu.
  • Przed wyjściem na zajęcia fitness pamiętaj o wygodnej fryzurze, która nie będzie Cię uwierała w trakcie ćwiczeń na macie.

Zanim wyjdziesz z szatni, pamiętaj o wyciszeniu telefonu, a najlepiej nie bierz go ze sobą na zajęcia. To czas dla Ciebie, zrelaksuj się, skup na byciu tu i teraz.

ZAJĘCIA FITNESS – CO ROBIĆ, A CZEGO NIE?

  • Przed rozpoczęciem zajęć, podejdź do instruktora i zgłoś, że przyszedłeś na zajęcia fitness po raz pierwszy. Pamiętaj, żeby zgłosić WSZYSTKIE problemy zdrowotne, przebyte operacje bądź szczególny stan zdrowia (to dotyczy wszystkich zajęć, nie tylko pierwszych). Jeśli coś Ci się stanie w trakcie zajęć, odpowiedzialność spada na instruktora. Proszę, nie rób komuś problemów przez własny brak rozsądku.
  • Jeśli tylko jest taka możliwość, ustaw się w pierwszym rzędzie. To najlepsze miejsce! Jesteś blisko instruktora, więc może na bieżąco wyłapywać i korygować Twoje błędy. Jesteś też blisko lustra, więc możesz sam obserwować ułożenie swojego ciała.
  • Zawsze słuchaj poleceń instruktora, to on jest specjalistą i chce dla Ciebie jak najlepiej. W trakcie pobytu w sanatorium zagadałam do jednego instruktora, czemu nie modyfikuje mi ćwiczeń, mimo że drugi tydzień robię to samo. Powiedział mi, że jestem pierwszą osobą odkąd zaczął pracę, która w ogóle słucha jego zaleceń. Przestał się w pełni angażować, bo kuracjusze i tak zrobią po swojemu. Proszę, nie zabijaj w kimś pasji do jego pracy!
  • Proś instruktora o wyjaśnienie, jeśli nie rozumiesz polecenia. Jeśli czujesz ból w trakcie ćwiczenia, poproś o modyfikację bądź zmianę na inne. Nie bój się pytać, instruktor jest od tego, żeby Ci pomóc.
  • Skup się na sobie. Nie walcz z własnym ciałem, nie patrz na innych, nie porównuj się, to nie są zawody. Jeśli nie umiesz wykonać jakiegoś ćwiczenia, zawsze możesz skorzystać z dodatkowego sprzętu bądź prostszego wariantu. Ćwicz we własnym tempie, zaakceptuj swoje ograniczenia. Na wszystko przyjdzie czas, nie ma co się spieszyć. Z pośpiechu może, co najwyżej wyniknąć kontuzja.
  • Odkładaj sprzęt na miejsce i dezynfekuj go po użyciu. Tu chodzi o bezpieczeństwo Twoje i innych uczestników zajęć. Z czasem możesz zainwestować we własną matę, jeśli nie chcesz ćwiczyć po innej osobie.

O czym jeszcze warto pamiętać?

Regularność jest ważna, jeśli chcemy zobaczyć i utrzymać efekty. Jednak, jeśli z różnych powodów nie mogłeś przychodzić częściej, to już jedne zajęcia fitness w tygodniu to sukces! Czasem jest tak, że przychodzisz 3-4 razy w tygodniu, a czasem dziecko zachoruje i nie przychodzisz przez dłuższy czas. To naprawdę normalne i nie ma co wpędzać się niepotrzebnie w poczucie winy.

Każdy instruktor prowadzi zajęcia inaczej. Jeśli nie podoba Ci się pilates u prowadzącego A, to spróbuj u prowadzącego B. Nie ma co zniechęcać się do konkretnego rodzaju ćwiczeń, dlatego że ktoś prowadzi je w sposób, który nam nie odpowiada.

Nie bój się zmieniać rodzaju zajęć czy klubu, jeśli coś Ci nie odpowiada. Warto próbować różnych rzeczy, a może w innym miejscu będzie Ci się ćwiczyło lepiej?

Jeśli czujesz się po pierwszych zajęciach podłamany, bo nie jesteś tak elastyczny jak myślałeś, to nie panikuj. Są następne zajęcia, może po miesiącu, a może po pół roku, wrócisz wspomnieniami do tych pierwszych zajęć z uśmiechem. Docenisz, wtedy jak daleko doszedłeś i ile w Twoim ciele się zmieniło. Nie poddawaj się, z każdym kolejnym razem będzie lepiej!

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o trenowaniu w zgodzie z własnym ciałem i bez pośpiechu, to zapraszam Cię do wpisu, w którym recenzuję książkę – „Trening w rytmie slow”.

Uff! Jeśli udało Ci się przeczytać wszystko i dotrzeć tutaj – ogromne brawa! To znaczy, że naprawdę zależy Ci, żeby dobrze przygotować się do nowej formy aktywności. Baw się dobrze! Pamiętaj, że chodzenie na zajęcia fitness powinno być dla Ciebie przede wszystkim przyjemnością, a nie przykrym obowiązkiem.

A Ty? Jak wspominasz swoją pierwszą wizytę w fitness klubie? Co powiedziałbyś sobie dzisiaj, żeby lepiej przygotować się do pierwszych zajęć? A może pierwsza wizyta dopiero przed Tobą? Podziel się, proszę, w komentarzu! Jestem ciekawa Twoich doświadczeń!

By Katarzyna Czekaj

Może spodoba Ci się też:

30 thoughts on “Pierwsze zajęcia w fitness klubie – jak się przygotować?”

  1. Bardzo dobry tekst!
    Od długiego czasu przymierzam się do pójścia do fitness clubu i miałam wszystkie wątpliwości,o których piszesz w swoim poście.Przeczytam go chyba jeszcze z pięc razy.Chcę coś zrobic nie tylko dla zrzucenia wagi,ale dla swojego zdrowia.
    Fajny blog i rzucam się na pozostałe posty.
    Pozdrawiam!

    1. Dziękuję bardzo! Długo go pisałam i dopracowywałam, żeby poruszyć jak najwięcej kwestii i o niczym nie zapomnieć. Świetnie! To najlepsza motywacja, żeby robić coś dla swojego zdrowia! 🙂 Dziękuję, rozgość się! Pozdrawiam 😉

  2. Bardzo przydatny wpis dla osób rozpoczynających przygodę z aktywnością fizyczną. Pamiętam swoje dylematy dwa lata temu, teraz śmigam na zajęcia już machinalnie ale na początku wywoływało to u mnie spory stres i rodziło wiele pytań.

    Ja korzystam z fitprofit, to super opcja aczkolwiek inne karty mają dogodniejsze warunki 🙂

    1. Dokładnie, początki są najtrudniejsze 😉 Też miałam tak na początku, że nic nie wiedziałam. Pamiętam, że stałam 5 minut przed szafką i nie wiedziałam gdzie położyć buty, akurat byłam rano, nikogo nie było i nie wiedziałam, że daje się je pod ławkę 😀 Muszę koniecznie sprawdzić ten Fitprofit, bo wcześniej o tym, nie słyszałam. Dziękuję za informację! 😉

    1. Dokładnie, ja kilka lat temu dużo bym dała za taki poradnik, bo zupełnie nie wiedziałam, jak się przygotować na pierwsze zajęcia. Mam nadzieję, że uda mi się komukolwiek pomóc tym wpisem 😉 Pozdrawiam!

    1. Dziękuję bardzo! To najlepszy komplement, jaki mogłam usłyszeć 😉 Bardzo się cieszę, bo włożyłam w niego dużo serca! Pozdrawiam!

    1. Tak, dokładnie. Ja popełniłam mnóstwo błędów na początku z niewiedzy. Mam nadzieję, że dzięki temu wpisowi, część osób ich uniknie 😉

  3. To prawda, ze zacząć należy spokojnie. Kiedyś zaczęłam z grubej rury i potem nie mogłam się podniesc przez 3 dni przez zakwasy!

    1. Dokładnie, ja z tego co pamiętam to zaczęłam od całodniowych zajęć, przez 2 tygodnie nie mogłam się ruszać. Ale nie miałam, wtedy pojęcia, że to głupi pomysł 🙁

  4. Wydaje mi się, że ważne jest również przygotowanie… psychiczne 😉 dla mnie pierwsza wizyta na takiej salce pełnej kobiet to był trochę stres, ale ogólnie przyzwyczaiłem się… i bywało, że na sali oprócz mnie pojawiało się jeszcze ze dwóch facetów, więc jakoś tak raźniej było 🙂

    1. Dziękuję za ten komentarz! Masz stuprocentową rację. Mój chłopak strasznie panikował przed pierwszymi zajęciami, właśnie z powodu tego, że taka przewaga kobiet i czuł się obco. Nie wiem, czemu nie wpadłam na to, żeby o tym napisać. W najbliższym czasie postaram się uaktualnić wpis o ten aspekt. Dziękuję jeszcze raz i pozdrawiam! 🙂

    1. Warto się przełamać, naprawdę 😉 Pamiętaj, żeby wypytać o wszystko fizjoterapeutę! Wtedy będzie Ci lżej, będziesz spokojniejsza i bardziej przygotowana 😉 Powodzenia! 🙂

  5. Bardzo fajny i kompletny tekst, naprawdę napisałaś chyba o wszystkim! Rady są konkretne i przydatne, chociaż nie wiem, czy odważyłabym się stanąć w pierwszym rzędzie na pierwszych zajęciach 😉 Pozdrawiam !

    1. Dziękuję! 🙂 To się tylko wydaje takie straszne. Jak się już przełamie i stanie z przodu, to się nie zwraca na nikogo uwagi poza sobą i instruktorem, bo ludzie są poza naszym polem widzenia. Chociaż raz mnie upomniała straszna Pani, że jakim prawem się rozkładam tak blisko instruktora, przecież będę mu przeszkadzać XD Ale na kilka lat tylko raz tak miałam. Również pozdrawiam 😉

  6. Garść świetnych porad, dla ludzi, którzy dopiero chcieliby rozpocząć swoją przygodę z fitnessem, czyli takich jak ja! Podoba mi się struktura artykułu, która dość jasno porusza wszystkie ważne aspekty dla osób początkujących. Super!

    1. Bardzo mnie to cieszy, że artykuł się tak podoba, a przede wszystkim, że się przyda w praktyce 😉 Pozdrawiam i trzymam za Ciebie kciuki! 🙂

  7. Mam dokładnie tę samą obawę, o której piszesz – że nie będę pasować. Że mnie wyśmieją, że nie jestem gotowa. Każda wymówka jest dobra, nawet strój czy buty słabej jakości. Ehh i tak to jest z moją motywacją 🙂

    1. Nigdy się nie spotkałam z sytuacją, żeby na zajęciach ktoś kogoś wyśmiał 😉 Spokojnie, może to jeszcze nie ten czas i trochę musisz się przygotować do podjęcia tej decyzji. Jak coś to podstawy już znasz! 😉 Pozdrawiam i trzymam kciuki za podjęcie decyzji we właściwym dla siebie momencie!

  8. Ooo, będę musiała koniecznie powrócić do tego postu, gdy rozpoczęła ćwiczenia na siłowni. Masa cennych rad i wskazówek:)

  9. Kiedyś chodziłam na zajęcia fitness, ale teraz ćwiczę w domowym zaciszu. 😀 Chodziłam na zajęcia do koleżanki. Zawsze ćwiczyłam, więc specjalnie nie musiałam się przygotowywać poza dobrą rozgrzewką i oczywiście odpowiednim strojem. Kiedyś w domu ćwiczyłam bez butów i nieźle obciazylam sobie kolana i kostki.

    1. To super, że jesteś aktywna 🙂 Co do obciążenia kolan, to należy pamiętać, żeby absolutnie nie wykonywać ćwiczeń zawierających podskoki bez odpowiednich butów i na twardej powierzchni takiej jak np. płytki. Dlatego w artykule mówię, o takich treningach, które tego nie wymagają, np. zdrowym kręgosłupie czy pilatesie. Tam ćwiczymy boso 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *