„CSS w WordPress” – jak edytować wygląd strony WWW?

28 sierpnia 2019 29 komentarzy
„CSS w WordPress” - jak edytować wygląd strony WWW?

Masz stronę na WordPressie? Godzinami wybierałeś dla niej motyw, ale wciąż nie jest idealny? Chcesz zmienić kolor napisów albo sprawić, żeby witryna wyświetlała się poprawnie na smartfonach? Jeśli wciąż marzysz o stronie, której wygląd będzie dopasowany do Twoich potrzeb, to zapraszam do czytania. Przed Tobą recenzja e-booka „CSS w WordPress”!

Nie będę ukrywać, to mój ulubiony produkt stworzony przez Olę Gościniak z bloga Jestem Interaktywna. Wiedziałam, że go potrzebuję zanim Ola w ogóle napisała, że zabiera się za jego pisanie. Przyglądałam się procesowi jego powstawania, brałam udział w wyborze nazwy i z niecierpliwością odliczałam dni do premiery. Pewnie zastanawiasz się teraz, dlaczego to akurat „CSS w WordPress” zajmuje tak wysokie miejsce w moim sercu?

Wygląd e-booka

Uwielbiam otaczać się dobrze zaprojektowanymi rzeczami. Rzadko spotyka się tak dopieszczone pod względem wizualnym e-booki, jak ten. Szata graficzna po prostu zwala z nóg! Jeśli mi nie wierzysz to pierwszy rozdział możesz pobrać za darmo ze strony Oli – bezpłatny rozdział. Zobaczysz, szczęka Ci opadnie! Układ stron jest prosty i czytelny. Ważne treści są wyróżnione poprzez umieszczenie ich na turkusowym tle. Litery są duże, dzięki czemu możesz czytać e-booka bez problemu, nawet na małym smartfonie. Całość pięknie dopełniają zdjęcia Agnieszki Werechy-Osińskiej z bloga FotoDoKwadratu. Pod względem wizualnym to absolutny majstersztyk! Wszystko fajnie, ale nie przyszedłeś tu przecież, żeby czytać moje zachwyty nad pięknie wydanym e-bookiem, prawda? Spokojnie, już przechodzę do najważniejszego!

Problemy z wyglądem strony

E-book „CSS w WordPress” rozwiązał jeden z moich największych problemów związanych ze stroną. Jak już wcześniej wspomniałam, uwielbiam piękne rzeczy i chciałam, żeby ten blog również taki był. Tylko, że nie miałam pojęcia, jak się za to zabrać. Szukałam na różnych grupach i stronach, ale wszędzie opisane było to tak zawile, że od razu odpuszczałam. Jak już znajdywałam coś sensownego o kodzie CSS, to był to przykład, który rozwiązywał jeden problem z wyglądem mojej strony. No właśnie, JEDEN. A jaki takich błędów do naprawy miałam wypisanych dwie strony A4 i to drobnym drukiem. Gdy byłam bliska tego, żeby się poddać i zaakceptować, że moja strona rozjeżdża się we wszystkie strony, Ola ogłosiła coś na, co w głębi serca czekałam od dawna. Powstanie e-book cały poświęcony CSS-owi! Ale tak właściwie to czym jest ten cały CSS?

CSS w WordPress – krok po kroku

CSS to język, dzięki któremu w prosty sposób możesz wprowadzić zmiany w wyglądzie strony bez grzebania w jej kodzie. I dzięki wiedzy zawartej w e-booku to naprawdę staje się proste. Ola tłumaczy, jak edytować stronę od podstaw i pokazuje, jak krok po kroku wprowadzić używanie kodu CSS w życie. Wszystko napisane jest oczywiście prostym i jasnym językiem, a kolejne elementy są przedstawione jako metafora domu i jego wyposażenia.

Ogromnym atutem tego e-booka jest to, że poza częścią teoretyczną zawiera w pakiecie zeszyt ćwiczeń. Możemy, dzięki temu na bieżąco sprawdzać, czy przyswoiliśmy już daną partię materiału. I tu widzę jedyną mikrowadę e-booka „CSS w WordPress”. Sama nigdy nie drukuję takich kart pracy, dla mnie najwygodniejszą opcją jest uzupełniane ich z poziomu komputera w edytowalnym PDF-ie. W tym przypadku niestety nie jest to możliwe. Znam oczywiście całą rzeszę osób, dla których drukowanie zeszytu ćwiczeń to cudowne rozwiązanie, ale ja do nich zdecydowanie nie należę. Opisałam już e-book i zeszyt ćwiczeń. Co jeszcze zawiera „CSS w WordPress”?

Gotowe kody do zastosowania na stronie

Moim zdaniem to absolutny strzał w dziesiątkę! Do e-booka są dołączone gotowe zestawy kodów CSS, których od razu możesz użyć na swojej stronie. Dzięki temu możesz na konkretnym przykładzie zobaczyć, jak opisany jest wygląd przycisku czy formularza kontaktowego. Świetna sprawa! Na podstawie tych gotowych kodów CSS stworzyłam własne. Wystarczy, że najedziesz na jakiś przycisk na mojej stronie, żeby się przekonać. Zostały one opisane właśnie dzięki temu e-bookowi i dołączonym do niego szybkim kodom.

Moja zwycięska recenzja „CSS w WordPress”

Jest jeszcze jeden aspekt, za który kocham tego e-booka. Dzięki niemu wygrałam bon do sklepu Oli, za który kupiłam jej kurs o Google Analytics. Bez tej wygranej, na razie nie mogłabym pozwolić sobie na jego zakup i wdrożenie w życie zawartej w nim wiedzy. A jak właściwie wygrałam? Po premierze e-booka „CSS w WordPress” Ola ogłosiła konkurs, na jego krótką recenzję. Napisałam, zgłosiłam się i w taki o to sposób zdobyłam pierwsze miejsce. Jeśli jesteś ciekawy, co zawarłam w moim zgłoszeniu konkursowym to wystarczy, że wejdziesz na stronę sprzedażową e-booka i zjedziesz na dół – strona sprzedażowa. Tam znajdziesz moją krótką recenzję.

Zmiany w kodzie CSS – moje efekty

A teraz coś, na co zapewne czekasz od początku tego artykułu, a mianowicie – moje efekty. Na poniższych screenach pokazuję, jak wygląda moja strona główna bez i z dodatkowym kodem CSS. Jestem ciekawa, czy uda Ci się wyłapać wszystkie różnice, a jest ich naprawdę sporo. Niektóre są co prawda tylko kosmetyczne, ale mają ogromne znaczenie dla całego odbioru strony.

„CSS w WordPress” - jak edytować wygląd strony WWW? - screen przed
Strona główna – PRZED ZMIANAMI
„CSS w WordPress” - jak edytować wygląd strony WWW? - screen po
Strona główna – PO ZMIANACH

„CSS w WordPress” – czy kupiłabym drugi raz?

Absolutnie tak! Wciąż nie mogę uwierzyć, jak genialny jest to produkt. Bardzo podoba mi się to, że nie muszę znać wszystkich właściwości kodu CSS na pamięć. E-book jest zaprojektowany w sposób bardzo intuicyjny. Gdy tylko napotkam jakiś problem na stronie, którego wcześniej nie zauważyłam, zerkam na spis treści i szukam interesującego mnie fragmentu. Ostatni raz użyłam go zaledwie tydzień temu, kiedy okazało się, że we wpisach w wersji mobilnej nie wyświetlają mi się grafiki. Dzięki e-bookowi naprawiłam to w dosłownie 5 minut. Naprawdę się cieszę, że Ola zdecydowała się go wydać!

Jeśli wciąż marzysz o własnej stronie to zapraszam Cię do przeczytania recenzji książki o tworzeniu stron WWW na WordPressie – „Bądź online”.

A Ty? Masz stronę opartą na WordPressie? Używasz dodatkowego kodu CSS do personalizacji swojej strony? A może dopiero z tej recenzji dowiedziałeś się o istnieniu kodu CSS? Daj, proszę, znać w komentarzu o swoich doświadczeniach na ten temat!

By Katarzyna Czekaj

Może spodoba Ci się też:

29 thoughts on “„CSS w WordPress” – jak edytować wygląd strony WWW?”

    1. To tylko tak strasznie brzmi! Jestem osobą, której jak coś źle się kliknie w komputerze to go zamyka i ucieka XD A dałam radę zrobić stronę samodzielnie, mimo że zakładałam, że po jakimś czasie poproszę o dokończenie specjalistę 🙂 Najważniejsze to trafić na kogoś, kto wytłumaczy wszystko prostym językiem 🙂 Trzymam kciuki! 🙂

    1. Dokładnie! Tak się cieszę, że trafiłam na Olę, nikt tak prosto nie przekazuje trudnych rzeczy! Nigdy wcześniej nie myślałam, że uda mi się samodzielnie stworzyć stronę, a tu jednak 😉

  1. Kasia, ja walczę z “Czytaj dalej” i angielską wersją czyli “continue reading”. Po aktualizacji motywu mam teraz angielski odpowiednik i nie bardzo wiem jak to odkręcić. Masz jakąś poradę na to? 🙂

    1. U mnie akurat “Czytaj dalej” jest we wbudowanym w motyw builderze – WPBakery Page Builder. Jeśli używasz jakiegoś buildera, sprawdź czy tam się nie da zmienić. Zobacz też wtyczkę Loco Translate – ona bardzo fajnie tłumaczy angielskie frazy 🙂 Daj potem znać, czy coś pomogłam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *